Gatunek, kompozycja i narracja „Początku” - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Powieść Andrzeja Szczypiorskiego składa się z 21 numerowanych rozdziałów, z których każdy jest jakby koralikiem poświęconym nowym bohaterom, powiązanym w łańcuszek dzięki wspólnym wojennym epizodom. Można ją czytać w różnej kolejności, bez obawy o zagubienie się w toku akcji, co składa się na oryginalność i atrakcyjność książki.

Takie stopniowe odsłanianie powiązań między bohaterami, synchroniczność wydarzeń (równoczesna i panoramiczna projekcja zdarzeń) sprawiają, że czytelnik do końca jest zainteresowany lekturą i szuka zależności między barwnymi i wielopłaszczyznowymi postaciami oraz stara się poznać dalsze koleje życia ulubionego bohatera (przykładowo wątek wdowy po polskim naukowcu, Irmy Seidenmanowej nie ma jednego oczywistego układu chronologicznego, lecz jest pocięty na kawałki).

Wartość powieści podnosi także płaszczyzna temporalna, czyli czas który jest:
jedyną stałą komponentą ludzkich losów, wobec wielu niesionych przez życie niespodzianek. Tą komponentą jest czas. Jest on niewidzialnym tworzywem tej powieści. Kształtuje lub miażdży, jest przeszłością, dziedzictwem, ale i chwilą obecną. Przyszłość bohaterów też się odsłoni i zawsze będzie zaskoczeniem. Gra z czasem jest nieustanną czynnością narratora, tak wyrazistą, że prowadzi do pytań prostych i podstawowych: czym był dla Polski i Europy wiek XX? Co zrobił z ludźmi, jak oni próbę unieśli? Co przeminie, a co okaże się trwałe?
(E. Jażdżewska-Goldsteinowa, Wstęp [w:] Początek Andrzeja Szczypiorskiego. Warszawa 1995, s. 10).

Choć akcja właściwa dzieje się na przestrzeni zaledwie kilku dni, to losy wszystkich bohaterów doprowadzone są do końca, czasami wybiegają w odległą przyszłość, w retrospekcjach i inwersjach czasowych czas rozciąga się do prawie osiemdziesięciu lat. Wprowadzenie przez Szczypiorskiego, który manewruje wydarzeniami z przeszłości i odwołuje się do przyszłości, takiego zamierzonego chaosu jest dowodem talentu autora, który umiejętnie ogarnął wiele historycznych, czasami odległych momentów.

Dzięki wspomnieniom przyjaciół Niemca Müllera i Polaka Kazia Filipka, którzy w 1905 roku odbili z posterunku żandarmerii w Puławach swojego kolegę oraz dzięki Pawłowi Kryńskiemu, który zostaje internowany w czasie stanu wojennego, czytelnik zyskuje w czasie lektury wiedzę o najważniejszych wydarzeniach historycznych XX wieku: I i II wojnie światowej, o okupacji niemieckiej, założeniu i likwidacji getta, o powstaniu warszawskim w sierpniu 1944 roku, o zakończeniu wojny, o manifestacjach poznańskich robotników w czerwcu 1956 roku, o marcu 1968 roku i fali antysemityzmu zalewającej wtedy nasz kraj, o interwencji w Czechosłowacji, w której przy boku Armii Radzieckiej walczyli polscy żołnierze, o strajkach ulicznych oraz protestach w fabrykach na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku krwawo stłumionych przez wojsko i milicję, o wyborze Jana Pawła II w październiku 1978 roku i o jego pierwszej pielgrzymce do ojczyzny rok później, o ogłoszeniu w 1981 roku stanu wojennego na terenie Polski.

Niewątpliwym atutem prozy Szczypiorskiego jest skonstruowanie płaszczyzny czasowej w taki sposób, że tok akcji nie nudzi i nie zniechęca do dalszej lektury.

Prócz analizy czasu, aby w pełni przedstawić oryginalną kompozycję powieści, trzeba przyjrzeć się jeszcze kilku innowacyjnych rozwiązaniom. Po pierwsze jest to warstwa przestrzenna powieści, zorganizowana w okupowanej Warszawie, podzielonej na aryjską i żydowską część wysokim i grubym murem getta. Co więc jest ciekawego w usytuowaniu akcji powieści po raz kolejny już w literacko eksploatowanej stolicy? Otóż Szczypiorski ukazał tyle obliczy Warszawy II połowy XX wieku, ilu skonstruował bohaterów – kilkanaście.

Te same wydarzenia czy miejsca czytelnik ogląda z różnych perspektyw. I tak na przykład dla zbiegłego z wydzielonego terenu Henryka Fichtelbauma miasto jest terenem zagrożenia. Wszędzie może zostać zdemaskowany: jedząc ciastko w cukierni, idąc ulicą, podczas wychodzenia z wychodka. Podobne odczucia z poruszaniem się po Warszawie ma Irma Seidenmanowa alias Maria Magdalena Gostomska, Żydówka ukrywająca się pod tożsamością polskiej wdowy po oficerze.

Także konstrukcja narratora zasługuje na uwagę. Na pierwszy rzut oka jest typowym opowiadaczem wszechwiedzącym (wiemy na przykład, że scena rozmowy Henia i Pawła jest ich ostatnim spotkaniem, bo Fichtelbaum po powrocie do getta zginie, a Kryński przeżyje, weźmie udział w powstaniu warszawskim), jednak po głębszej lekturze można dostrzec, że opisuje wydarzenia bez zachowania pozorów obiektywności, nie dba o przezroczystość, bardziej skupiając się na włączeniu odautorskiego, niezwykle sugestywnego komentarza, utrzymanego w formie mowy pozornie zależnej, w odpowiednim miejscu czy wpleceniu inteligentnej, kąśliwej i sarkastycznej uwagi, podsumowującej jakąś postać oraz dygresji (zazwyczaj w postaci monologów wewnętrznych bohaterów powieści), wzbogacającej naszą wiedzę.

Narrator posługuje się miejscami humorystyczną stylistyką, jakby chcąc zminimalizować okrutność getta żydowskiego czy postępowania niektórych postaci, np. Pięknego Lola czy Bronka Blutmana (choć odnosi się z sympatią do większości z nich), które jest dla niego często pretekstem do sformułowania refleksji natury filozoficznej i obyczajowej, do ocenienia postaw bohaterów.

W powieści występuje kilkanaście postaci, które ze względu na różne pochodzenie, narodowość, religię, wykształcenie czy zawód dają solidny przekrój polskiego społeczeństwa początku lat 40. Najmłodsza z nich ma 4 lata, a najstarsza 70. Zostali oni ukazani wszechstronnie: z zewnątrz i od wewnątrz, w dialogu i w opisie, przez swoją przeszłość – i przez to, co się dopiero dokona (E. Jażdżewska-Goldsteinowa, Wstęp [w:] Początek Andrzeja Szczypiorskiego. Warszawa 1995, s. 13). Ich charakterystyka jest krótka i niezwykle precyzyjna: to udane szkice, zarysy, sylwetki.

Szczypiorski sportretował Żydów, Niemców, Polaków, adwokatów, przestępców, konfidentów, inteligentów, dzieci, ludzi dojrzałych, zakonnicę, proletariuszy, prostytutkę, młodzież, wdowę, matkę, oficerów, ludzi zwykłych, heroicznych i lękliwych, oddanych walce o wolność, lojalnych podwładnych i tych pochłoniętych swoją pasją naukową, szmalcowników i obywateli uczciwych – dosłownie chyba wszystkich, którzy żyli wtedy w okupowanej Warszawie. Co więcej – pisarz powiązał ich losy misterną nicią, której nie zerwała nawet wojenna rzeczywistość.

Przypadkowo spotkana prostytutka obudziła w ukrywającym się Heniu gotowość do powrotu do getta, mała Joasia przeżyła dzięki współpracy wielu osób: ojca, sędziego Romnickiego, Wiktora Suchowiaka, pani Kryńskiej, siostry Weroniki, a pewne spotkanie i bójka w bramie sprawiła, że dwadzieścia lat później ktoś dostał lepszą pracę i sporą sumę pieniędzy na „nowe” życie po wyjściu z więzienia.

Reasumując, powieść Andrzeja Szczypiorskiego, analizowana pod względem kompozycji, jest przykładem kunsztownej, przemyślanej prozy. Czytelnik zapoznaje się z kilkunastoma bohaterami, z ich indywidualnymi historiami związanymi głównie z okresem okupacji niemieckiej, które tworzą obraz wojennego i powojennego społeczeństwa, dają przykłady różnych sposobów na życie.
Autor posłużył się głównie polszczyzną potoczną, ale hołdując Norwidowskiej zasadzie Odpowiednie dać rzeczy - słowo, z mistrzowską wrażliwością operuje również poetycką metaforą, błyskotliwym, kąśliwym porównaniem, elementami gawędy, rzeczową i subiektywną publicystyką, sarkazmem czy rozważaniem filozoficznym, a gdy trzeba – wulgaryzmem, co składa się na tezę, że język jest jednym z niewątpliwych walorów Początku, co pokrywa się ze stwierdzeniem Józefa Łobodowskiego, opublikowanym w londyńskim „Dzienniku Polskim” że polszczyzna jest jej ozdobą.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Streszczenie „Początku” w pigułce
2  Obraz Warszawy w „Początku”
3  Charakterystyka Henryka (Henio) Fichtelbauma



Komentarze: Gatunek, kompozycja i narracja „Początku”

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: