Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

Obraz totalitaryzmu w „Początku”

Powieść Początek Andrzeja Szczypiorskiego jest oskarżeniem totalitaryzmu, w którym jednostka albo zostaje unicestwiona fizycznie, albo zniewolona psychicznie: pozbawiona praca do pełnej, rzetelnej informacji, do własnej tożsamości, do wolności przekonań, do indywidualizmu.

Prozaik napiętnował w swojej powieści dwa systemy totalitarne: komunizm sowiecki (tak zwany totalizm wschodni) oraz faszyzm niemiecki (czyli totalitaryzm zachodni), oskarżając je – i udowadniając winę! – o prześladowanie i doprowadzenie do męczeństwa narodu polskiego, wymordowanie kilku milionów Żydów, powojenny antysemityzm, internowania ludzi związanych z opozycją, stan wojenny, o wprowadzenie polityki poniżenia, obłudy i kłamstwa.

W powieści mamy kilkadziesiąt przykładów totalitaryzmu, których nie sposób chociażby wyliczyć. Żydowski konfident Bronek Blutman zostaje nagradzany przez Niemców za swoje donosicielstwo i szpiegostwo, rodzina Fichtelbaumów musi się przenieść do getta, mimo iż dawno zerwała kontakty ze środowiskiem żydowskim i religią judaistyczną, po wojnie sędzia Romnicki jest więźniem politycznym, podobnie zresztą jak członkowie Armii Krajowej.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Szczypiorski ukazał mechanizmy kierujące dwoma najgroźniejszymi ideologiami totalitarnymi: hitleryzmem oraz komunizmem, przyglądając się ich ekspansji na polskie ziemie od początku lat 40. do końca 80. XX wieku. Co ciekawe, prozaik zwrócił uwagę na fakt, iż o ile pierwszy z totalitaryzmów został napiętnowany i osądzony w Norymberdze zaraz po wojnie, o tyle komunistyczni mordercy po dziś dzień nie zostali skazani. Ten ciężki czas wspomina w dziele Początek raz jeszcze:

Historia nie ma trybu warunkowego. Trudno mi powiedzieć, co byłoby, gdyby… Ale jest niewątpliwym faktem, że bardzo wielu moich rówieśników upaprało się w stalinizm. Oni upaprali się w stalinizm, należeli do tak zwanych „pryszczatych” w środowisku literackim, debiutowali w owym czasie, pisali różne głupie rzeczy.

Ja tego nie robiłem. Otóż byłoby dla mnie poniżej godności powiedzieć, że ja tego nie robiłem, ponieważ byłem bardziej przenikliwy, że oni byli grzeszni, a ja byłem cnotliwy. Otóż to jest nieprawda. Gdyby moja życiowa sytuacja, była inna, zapewne tak samo bym się upaprał, jak oni. Upaprałbym się bo byłem młody, bo byłem głupi, bo prawdopodobnie gdybym był kuszony, to dałbym się uwieść. Nie byłem kuszony i dlatego nie dałem się uwieść. (…) Mój teść to przedwojenny prokurator, a mój własny ojciec siedział na emigracji.

autor:

Karolina Marlęga -



Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Obraz totalitaryzmu w „Początku”





    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi:
    Początek - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line

    Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
    reklama, kontakt - Polityka cookies