Obraz Holocaustu w „Początku” - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
(…) koniki galopowały, powoziki podskakiwały, sanie sunęły, gondole pluskały, chorągiewki furkotały, panny piszczały, młodzieńcy pokrzykiwali, katarynka skrzypiała, mechanizm karuzeli dudnił, wystrzały z broni maszynowej rozlegały się coraz donośniej, wybuchały pociski armatnie, huczały płomienie i tylko żydowskich jęków nie było słychać spoza muru, bo Żydzi umierali w milczeniu, odpowiadali granatami i bronią ręczną, ale usta ich milczały, już bowiem byli umarli, bardziej niż kiedykolwiek przedtem, bo mężnie wybierali śmierć, zanim jeszcze nadeszła, wychodzili jej naprzeciw, w ich dumnych oczach była cała wzniosłość dziejów ludzkich, odbijały się w nich pożary getta, przerażone pyski esesmanów, ogłupiałe pyski polskiej gawiedzi, zgromadzonej wokół karuzeli, smutna twarz nieboszczyka profesora Winiara, odbijały się więc w ich oczach wszystkie dalekie i bliskie losy świata, całe zło świata i okruch jego dobra, a także twarz Stwórcy, zasępiona i gniewna, smutna i cokolwiek upokorzona, bo Stwórca odwracał oczy ku innym galaktykom, aby nie patrzeć na to, co zgotował nie tylko umiłowanemu ludowi, ale wszystkim ludziom ziemi, zhańbionym, współwinnym, podłym, bezradnym, zawstydzonym, a pośród wszystkich ludzi ziemi także temu człowiekowi, który stojąc na przystanku tramwajowym, dokładnie w miejscu, gdzie przed kilku dniami profesor Winiar padł na posterunku, powiedział pogodnie: - Żydki się smażą, aż skwierczy!

Z nieba, osnutego dymami, żaden grom jednak nie uderzył i nie poraził tego człowieka, bo to zostało zapisane w księgach stworzenia przed tysiącami tysięcy lat. I było tak zapisane, aby profesor Winiar zmarł nieco wcześniej i nie usłyszał słów owego człowieka, który roześmiał się wesoło i poszedł w stronę karuzeli.


Szczypiorski przedstawił kilka postaw bohaterów wobec Holokaustu. Prócz tej cechującej się zobojętnieniem i swoistym zadowoleniem z atrakcji słuchania palących się Żydków, w Początku mamy także całkowicie inne podejście do zagłady narodowości żydowskiej.

Nie wszyscy byli obojętni na Holocaust. Wielu Polaków starało się pomagać Żydom, nie godząc się na hitlerowską politykę dokonania czystki etnicznej. W powieści taką drogę realizują między innymi Paweł Kryński czy sędzia Romnicki, którym wspólnie udało się ocalić malutką Joasię Fichtelbaum, siostrę Henia – przyjaciela Pawła z lat szkolnych, notabene zamordowanego w getcie.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 


  Dowiedz się więcej
1  Charakterystyka narodów w „Początku”
2  Charakterystyka bohaterów „Początku”
3  Streszczenie „Początku” w pigułce



Komentarze
artykuł / utwór: Obraz Holocaustu w „Początku”







    Tagi: