Powojenne losy bohaterów „Początku” - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Irma wyjechała do Francji, skąd nigdy nie wróciła mimo próśb Pawła Kryńskiego, który wielokrotnie ją odwiedzał i namawiał do zmiany decyzji. Marzec 1968 roku traktowała jako najbardziej wstydliwy i odrażający punkt na mapie najnowszej historii Polski, który ograbił ją z tego, czego nie odebrała jej nawet II wojna światowa – z poczucia godności i człowieczeństwa.

Wojnę przeżyli nie tylko ludzie „wartościowi”, inteligentni i pozytywni. Nową szansę otrzymali także bandyci, którzy w powieści są reprezentowani przez Wiktora Suchowiak oraz Pięknego Lola. Do ponownego spotkania tych przestępców doszło dwadzieścia lat po ich bójce w bramie jednej z kamienic, mającej miejsce przy okazji odbijania małej Joasi z getta.

Spotkali się, gdy Wiktor wyszedł z więzienia jako człowiek przedwcześnie postarzały, wyrzutek i reakcjonista i z racji inicjatywy władz państwowych, ożywionych misją naprawiania natury ludzkiej, dostał skierowanie do pewnej fabryki materiałów budowlanych na stanowisko obsługującego betoniarkę. Gdy wszedł do gabinetu kierownika działu personalnego, okazało się, że jest nim… Piękny Lolo! Bohaterowie natychmiast się rozpoznali. Po długiej i dosyć ostrej wymianie zdań, wypełnionej wulgaryzmami i groźbami (Jak oni zaczną grzebać koło ciebie, gnoju jeden, to już się nie wymkniesz. Czy mi uwierzą? Pewnie, że uwierzą. W nich jest cholernie dużo tęsknoty do wymierzania sprawiedliwości. Żadna partia ci nie pomoże, żadne stanowisko), Suchowiak wyszedł z pokoju z pokaźną sumą w kieszeni i skierowaniem do lepiej płatnej pracy w innymi przedsiębiorstwie.

Ten epizod świadczy o tym, że po wojnie wysokie stanowiska obsadzano zwykłymi przestępcami, konfidentami mającymi na sumieniu wiele ludzkich żyć.

Ostatnią bohaterką, która przeżyła wojnę, jest Joasia Fichtelbaum, siostra Henia zmarłego w getcie.
Czteroletnią dziewczynkę z ogrodzonego piekła wyprowadził na polecenie jej ojca Wiktor Suchowiak. Mężczyzna przekazał ją najpierw pod opiekę Kryńskich, a potem zajął się osieroconą dziewczynką sędzia Romnicki – przedwojenny przyjaciel jej ojca (notabene polski mecenas także przeżył wojnę - po okupacji został aresztowany, opuściwszy więzienie w 1956 roku, do śmierci mieszkał u dalekich krewnych w małym prowincjonalny miasteczku, cały czas rozpamiętując przeszłość:
Pamiętał wszystko, do najdrobniejszych szczegółów. Owocarnię, gdzie przy wejściu syczał saturator, a sprzedawca wynurzał się spoza kiści winogron, aby powitać klienta. Stuk maszyn do szycia firmy Singer w zakładzie krawieckim Mitelmana na ulicy Bielańskiej. Wyroki, jakie ferował w imieniu Rzeczypospolitej, której ostoją miała być sprawiedliwość, a on traktował to poważnie i dlatego wciąż spierał się z Bogiem, prawami i własnym sumieniem, bo wiedział, że trzyma w rękach losy ludzkie. Deseń tapet w swym pokoju sypialnym i kształt nożyków do owoców. Nieprzespane noce i długie nocne rozmowy, kiedy Bóg i diabeł odwiedzali go, by gawędzić o zbrodni i karze, zbawieniu i potępieniu dusz. Pamiętał prawdę
).

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Problematyka „Początku”
2  Obraz Holocaustu w „Początku”
3  Cytaty



Komentarze
artykuł / utwór: Powojenne losy bohaterów „Początku”







    Tagi: