Początek - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Mężczyźni ponownie spotkali się dwadzieścia lat później, w zupełnie innych okolicznościach. Wiktor Suchowiak wyszedł był właśnie z więzienia jako człowiek przedwcześnie postarzały, wyrzutek i reakcjonista. Wszelako władze państwowe, ożywione misją naprawiania natury ludzkiej, nie położyły krzyżyka na tym nieszczęsnym produkcie kapitalizmu.

Recydywista dostał wtedy skierowanie do pewnej fabryki materiałów budowlanych. Miał pracować przy obsłudze betoniarki. Gdy wszedł do gabinetu kierownika działu personalnego, okazało się, że jest nim…Piękny Lolo! Bohaterowie natychmiast się rozpoznali. Po długiej i dosyć ostrej wymianie zdań, wypełnionej wulgaryzmami i groźbami (Jak oni zaczną grzebać koło ciebie, gnoju jeden, to już się nie wymkniesz. Czy mi uwierzą? Pewnie, że uwierzą. W nich jest cholernie dużo tęsknoty do wymierzania sprawiedliwości. Żadna partia ci nie pomoże, żadne stanowisko), Suchowiak wyszedł z pokoju z pokaźną sumą w kieszeni i skierowaniem do lepiej płatnej pracy w innymi przedsiębiorstwie.

X.

Apolinary Kujawski był znanym w Warszawie krawcem męskich spodni, człowiekiem bardzo zamożnym i szanowanym. Zajmował piękne i słoneczne, pięciopokojowe mieszkanie przy ulicy Marszałkowskiej, gdzie przeprowadził się ze skromnej sutereny z ulicy Miodowej (zarabiał wówczas prasowaniem męskich garniturów oraz reperacją odzieży tak zwanej biedoty).

Za radą sędziego Romnickiego przyjął stałą posadę w zakładzie krawieckim bogatego Żyda Benjamina Mitelmana, zatrudniającym aż kilkanaście osób, co na przedwojenne czasy świadczyło o bogactwie i żyłce przedsiębiorczej właściciela.

Gdy w 1940 roku jego pracodawca musiał się przenieść do getta, nakazał Kujawskiemu, by opiekował się osobiście jego zakładem. Mężczyzna miał korzystać z dochodów oraz przynosić ich część Mitelmanowi do getta. Na koniec tej ważnej rozmowy zdolny krawiec obiecał, że po wojnie założy ze swoim szefem wspólny zakład.

Kujawski rzetelnie i uczciwie wywiązywał się z umowy, regularnie zanosił Mitelmanowi część zysków. Podczas takich wizyt w getcie oglądał cierpienie Żydów, ich nędze, głód. Uważa, że nawet jeśli ich wina była udowodniona, to i tak jest to kara za ich grzechy ponad wyobrażenia ludzkie, nawet jeśli srodze zgrzeszyli, nie dając wiary słowu Zbawiciela. Rozmyśla także nad powodem ciężkiej sytuacji Polski:
I tylko jedna sprawa sączyła niepokój w jego serce. Że mianowicie Pan Bóg jak gdyby odwrócił się od Polski, wystawiał ją na zbyt ciężką próbę. Czymże bowiem ta Polska zawiniła tak bardzo, gdy po stuleciu niewoli i cierpień odrodziła się po Wielkiej Wojnie i przetrwała zaledwie dwadzieścia lat? Na pewno nie wszystko było w Polsce w porządku, lecz czy gdzie indziej było w porządku? Czy było w porządku, jeśli potężna Francja broniła się zaledwie przez miesiąc i kapitulowała tak sromotnie, niemal na kolana padając przed Hitlerem? Czy było w porządku, jeżeli Sowiety, rozciągając się aż na skraj świata, pękły z trzaskiem pod naporem niemieckim w ciągu dwóch miesięcy? A przecież Sowiety dokonały wspólnie z Hitlerem rozbioru tej nieszczęsnej Polski. Za ten grzech Bóg słusznie ich pokarał, uciekali przed Niemcami aż do samej Moskwy i dopiero tam się jakoś opamiętali, skuteczniej stawili opór. Więc coś takiego było w Polsce i Polakach, że znów muszą cierpieć, jak nigdy dotychczas? Dlaczego Bóg tak okrutnie Polskę i Polaków doświadcza?

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 - 


  Dowiedz się więcej
1  Główne motywy literackie w „Początku”
2  Cytaty
3  Antysemityzm i marzec `68 w „Początku”



Komentarze
artykuł / utwór: Początek - streszczenie szczegółowe




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: