Początek - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Pracował przy budowach, przy studniach, przy koniach. Często głodował, a cierpienie nie było mu obce. Mimo tego uczył się z chłopską zaciętością. Mieszkał w komórkach w zamian za rąbanie drzewa czy noszenie wody, żywiąc się w garkuchniach za mycie naczyń i podłóg. Opłaciło się - ukończył gimnazjum klasyczne z wyróżnieniem i dostał się na bezpłatne studia: Jego Golgota trwała dwadzieścia lat, bo na domiar wszystkiego musiał przebiedować Wielką Wojnę i rok 1920. Dopiero później stanął na nogi, ale zawsze żył w biedzie, dumny i samotny, doktor filozofii, filolog klasyczny, syn parobków bez ziemi, co własną pracą, determinacją, siłą charakteru wydźwignął się nie tylko ponad swój stan, ale ponad miliony innych ludzi, pod szczęśliwszą gwiazdą urodzonych. Wszystko zawdzięczał sobie i niczego od świata nie potrzebował. Zadowalał się skromną egzystencją, środki czerpał z dorywczego nauczania łaciny i greki, imał się także innych zajęć, bo żadnej pracy się nie bał, bo już wszystkiego zaznał w młodości. Nie lubił świata, który był mu dany. Opuścił więc świat ludzi i rzeczy widzialnych, przeniósł się do ciepłych, słonecznych krajów antyku.

Pewnego wieczoru, już jako dojrzały mężczyzna, oczekiwał w oknie pojawienia się swojej sąsiadki – pani Marii Magdaleny Gostomskiej. Gdy ujrzał nadchodzącą kobietę, ogarnęła go radość.

XVI.

Henio po raz ostatni widzi się z Pawełkiem, ponieważ ten wkrótce weźmie udział w powstaniu i po wojnie zostanie internowany.
W czasie tej rozmowy oznajmia Kryńskiemu, że wraca do getta, mimo iż jest pewien, że już nie wyjdzie stamtąd żywy…

Paweł zapamiętał z tego spotkania każdą chwilę. Gdy się rozstali, doznał wrażenia jakiegoś początku, co uświadomiło mu, że czeka go jeszcze wiele pożegnań, a nielicznych powrotów:
Odszedł. I zaraz zniknął. Paweł spojrzał w niebo. Było bardzo niebieskie, kwietniowe. Tylko gdzieś na skraju, ponad dachami, przesuwała się powoli brudna smuga zagłady. Czy to możliwe, że już wtedy doznał wrażenia jakiegoś początku, nie końca? Czy to możliwe, by właśnie w chwili, gdy sylwetka Henryka znikła mu z oczu, zrozumiał, że oto rozpoczyna się nowy rozdział, który trwać będzie już bez końca, przez całe życie? Później był o tym przekonany. Właśnie tamtego dnia, myślał później wielokrotnie, zrozumiałem, że zaczyna się czas rozstań, pożegnań i wiecznych trwóg. (…)Czemu jednak później, po latach, pamiętał nie tylko postać chłopca w dwurzędowej jesionce, znikającą za rogiem ulicy, by już nigdy więcej nie zjawić się w świecie żywym, lecz również tę brudną smugę dymu na niebie, jak rdzawą szmatę rozwieszoną ponad dachami warszawskich domów? Dlaczego niebo nad jego głową miało od tamtej chwili już zawsze wydawać się brudne, spłowiałe, nawet jeśli rozświetlała je czasem jakaś heroiczna pożoga?


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 - 


  Dowiedz się więcej
1  Powojenne losy bohaterów „Początku”
2  Charakterystyka Pawła (Pawełek) Kryńskiego
3  Charakterystyka Irmy Seidenmanowej (Maria Magdalena Gostomska)



Komentarze
artykuł / utwór: Początek - streszczenie szczegółowe




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: